Tym razem chcieliśmy podzielić się z Wami fotografiami z sesji narzeczeńskiej Oli i Damiana, z którymi spotkaliśmy się w ciepły październikowy dzień nad Wisłą w Warszawie. Do dnia ich ślubu zostało jeszcze trochę czasu, tymczasem nadchodzące popołudnie zapowiadało niespieszny spacer w przemiłym towarzystwie i rozmowy na tematy różne. Także te dotyczące przygotowań do nadchodzącej, wówczas jeszcze małymi krokami, ceremonii i przyjęcia weselnego. Aha, no i jeszcze mieliśmy trochę zdjęć do zrobienia.

Ola i Damian na sesję wybrali miejsce z pozoru dość zwyczajne – ot jeden z nadwiślańskich deptaków. A jednak dla nich ważne, bo przywołujące wspomnienia niezliczonych wspólnych leniwych spacerów, dające nieco wytchnienia od wielkomiejskiego zgiełku. Wystarczy na chwilę zatrzymać się przy Małej Kaśce i pokonteplować nurt rzeki. Można też z tego miejsca podziwiać panoramę miasta, tego dnia z oddali sprawiającego wrażenie pogrążonego jakby w półśnie. Czas miło zwolnił swój bieg, a my poddając się urokowi miejsca zaczęliśmy fotografowanie.

Jeżeli spodobała się Wam ta sesja i chcielibyście obejrzeć inną w zupełnie odmiennym klimacie, kliknijcie tutaj.